Rozpoczął się proces Piotra K. oskarżonego o posiadanie i rozpowszechnianie treści pornograficznych z udziałem dzieci. Mężczyzna pracował w jednej z lubelskich organizacji zajmujących się pomocą osobom niepełnosprawnym. Na rozprawie odmówił składania wyjaśnień, nie chciał też odpowiedzieć na pytanie sądu, czy przyznaje się do winy, czy też nie.

Piotr K. ma 33 lata, w sądzie podał, że pracuje jako kierowca w lubelskiej organizacji pozarządowej pomagającej osobom niepełnosprawnym. Prokuratura oskarżyła go o rozpowszechnianie i posiadanie dziecięcej pornografii. Pliki wideo miał mieć zainstalowane na laptopie.

Piotr K. podczas rozprawy nie złożył wyjaśnień, nie chciał też odpowiedzieć na pytanie sądu, czy przyznaje się do winy, czy też nie.

Obrońca Piotra K. dodał, że odmowa odpowiedzi na pytania dotyczy tylko tej rozprawy, bo obrona czeka na opinię informatyka.

Sędzia odczytał wyjaśnienia oskarżonego, które składał wcześniej w prokuraturze. Piotr K. mówił, że udostępniał jedynie pliki muzyczne, a filmy z pornografią dziecięcą ściągnął z ciekawości. Są na nich dzieci od 8 do 15 lat, co ocenił na podstawie cech płciowych.

Piotr K. jest też oskarżony o posiadanie cudzych programów komputerowych. Kolejna rozprawa odbędzie się na początku maja.