Działał w Szarych Szeregach i Armii Krajowej. Dobrowolnie poddał się Niemcom by ratować swoich braci. Przeszedł 3-letnią katorgę, od której do końca życia nie mógł uciec. Dziś na terenie Państwowego Muzeum na Majdanku odbyła się projekcja filmu opowiadającego historię życia więźnia byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego, Zacheusza Pawlaka.

Miał zaledwie 20 lat gdy już był na celowniku gestapo. Niemcy aresztowali jego starszych braci by zmusić Zacheusza Pawlaka do ujawnienia się. Gdy to zrobił, przeszedł przez kilkumiesięczną katownię w Radomiu. Później Zacheusz Pawlak trafił do obozu na Majdanku. Tu spędził rok. Potem kolejne obozy - na terenie okupowanej przez Niemców Polski i w Niemczech.

Po wojnie wrócił do Radomia. Został znanym i cenionym lekarzem rodzinnym, społecznikiem. Historię swego życia spisał w książce "Przeżyłem". Książce, która stała się kanwą filmu dokumentalnego o Zacheuszu Pawlaku.

Ta tragiczna historia jednostki doskonale pokazuje tragedię całego narodu. Tragedię, za którą odpowiedzialni są Niemcy. Zacheusz Pawlak popełnił samobójstwo w 1991 r. Jak mówią jego najbliżsi, nie udało mu się uciec od wojennej traumy.