Górki Czechowskie wciąż budzą kontrowersje. Temperaturę dyskusji podnoszą plany zagospodarowania tego terenu. Stowarzyszenie Obrony Górek Czechowskich chce, by teren ten został zielony i służył rekreacji. Właściciel terenu - jeden z lubelskich deweloperów chce stawiać tam budynki mieszkalne. Przedstawiciele ratusza wierzą, że uda się w tej sprawie osiągnąć kompromis.

Plany zagospodarowania terenu Górek Czechowskich elektryzują nie tylko mieszkańców tej części Lublina. Do opracowywanego studium zagospodarowania przestrzennego tego terenu wpłynęło ponad 4 tysiące uwag.

Członkowie Stowarzyszenia Obrony Górek Czechowskich i przedstawiciele sympatyzujących z nimi stowarzyszeń i organizacji chcą by teren ten pozostał w jak najmniej zmienionej formie. Pozostawienie między dzielnicami terenów zielonych to popularne rozwiązanie stosowane w wielu krajach europejskich. Obrońcy Górek podkreślają, że są one miejscem występowania chronionej flory i fauny i chcą, by ocalało w tym miejscu jak najwięcej zieleni.

W lubelskim ratuszu zapewniają, że nic w tej sprawie nie jest jeszcze przesądzone. Górki Czechowskie są w prywatnych rękach od 17 lat. Obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego pochodzi z 2005 roku. Nowy właściciel chce go zmienić, ale urzędnicy ratusza zapewniają, że zanim podejmą decyzję, wysłuchają wszystkich stron sporu. Władze miasta nie precyzują, kiedy nowa wersja planu ostatecznie powstanie.