Nawet 10 lat więzienia grozi dwóm przedsiębiorcom z podlubelskich Niemiec. Zdaniem śledczych sprzedali ponad 40 ton zamrożonych filetów z kurczaka, które ostrzyknięte były roztworem wody z solą. Mężczyźni są oskarżeni o oszustwo. To producent i pośrednik w sprzedaży mięsa drobiowego.

Sprawę do prokuratury zgłosił właściciel firmy wędliniarskiej, który stwierdził, że mięso jest niepełnowartościowe, a wyprodukowane z niego wędliny nie spełniają norm jakościowych.

Oskarżeni przedsiębiorcy mieli wyłudzić 360 tys. złotych. Firma wędliniarska szacuje swoje straty na ponad 90 tys. złotych. Prokuraturę zawiadomił jej właściciel. Wędliny nie trafiły do konsumentów.

Kontrolą producentów mięsa zajmuje się Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Kontrolą mięsa i wędlin w sprzedaży detalicznej zajmuje się Państwowa Inspekcja Handlowa. W ostatnio prowadzonych kontrolach w sklepach inspektorzy nie stwierdzili poważnych uchybień, a jedynie te związane z oznaczeniami. Jeżeli opis produktu nie odpowiada jego składowi na producenta nakładane są kary.