Ta sprawa od kilkudziesięciu godzin budzi strach u mieszkańców Piask Szlacheckich. Sprawca potrójnego morderstwa może bowiem nie stanąć przed sądem. Psychiatrzy stwierdzili, że jest niepoczytalny. Chodzi o Krzysztofa C., który zamordował trzy osoby. Opinia biegłych wskazuje, że mężczyzna ma schizofrenię. Zamiast procesu, może go czekać leczenie.

W Piaskach Szlacheckich psychoza strachu miesza się z wielkim oburzeniem. Po tym, jak mieszkańcy dowiedzieli się, że sprawca potrójnego morderstwa nie stanie jednak przed sądem, bo biegli uznali, że jest niepoczytalny.

Do wyjątkowo brutalnego zabójstwa doszło w lipcu ubiegłego roku. 30-letni Krzysztof C. wyszedł na wolność po wyroku za znęcanie się nad rodziną. Tuż po tym doszło do tragedii. Policję zawiadomiła mieszkanka Krasnegostawu, która nie mogła skontaktować się z rodzicami.

Biegli stwierdzili właśnie, że mężczyzna ma schizofrenię i jest niepoczytalny. Zabijając swoich rodziców i kuzyna - tu cytat - miał zniesioną zdolność rozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.

Prokuratura Okręgowa w Zamościu wystąpi teraz do Sądu Okręgowego z wnioskiem o umorzenie postępowania i zastosowanie środka zabezpieczającego. Krzysztof C. ma trafić do szpitala psychiatrycznego. Śledczy czekają jeszcze na wyniki badań biologicznych i genetycznych. Podejrzany jest na obserwacji psychiatrycznej w Zakładzie Karnym w Krakowie. Jeśli 30-latek okaże się niepoczytalny, uniknie procesu za potrójne zabójstwo.