Miała być ścieżka rowerowa - są wielkie kontrowersje i martwe ryby, pokazują oburzeni wędkarze. Tak rozpoczęła się inwestycja w Szczebrzeszynie. Polski Związek Wędkarski powiadomił już policję i domaga się wstrzymania budowy. Urząd Miasta broni się pozwoleniem na budowę i zapewnia, że wszystko jest zgodnie z prawem.

Chodzi o inwestycję w okolicach rzeki Wieprz. Urząd Miasta w Szczebrzeszynie rozpoczął właśnie przygotowanie do budowy ścieżki rowerowej. Za kilkanaście miesięcy miała przyciągnąć turystów, ale już teraz jest o niej głośno. Rzecz w tym, że zdaniem wędkarzy, nie wszystko przebiega zgodnie z planem i poszanowaniem środowiska. Choć urzędnicy zdecydowanie odpierają te zarzuty.

Nierówności widać jest sporo, bo na miejscu była już policja. Użytkownikiem rzeki Wieprz w miejscu budowy jest Polski Związek Wędkarski. I już zapowiada stanowcze kroki. Domaga się natychmiastowego wstrzymania budowy. Nie wiadomo jeszcze jaką decyzję podejmie Urząd Miasta w Szczebrzeszynie i czy sprawa zakończy się jedynie wymianą pism.