Dwaj policjanci - oskarżeni o brutalną interwencję w czasie lubelskiej Nocy Kultury - będą mogli opuścić areszt. Taką decyzję podjął Sąd Rejonowy w Lublinie. Za kratkami pozostanie trzeci z oskarżonych policjantów, który - według ustaleń - użył wobec zatrzymanego obywatela Francji prywatnego paralizatora.

Zdaniem śledczych, trzej oskarżeni policjanci w brutalny sposób potraktowali obywatela Francji, który został zatrzymany podczas tegorocznej Nocy Kultury. Doszło do tego po przewiezieniu zatrzymanego na Izbę Wytrzeźwień.

41-letni policjant użył prywatnego paralizatora. Dwaj pozostali biernie się przyglądali.

Decyzją Sądu Rejonowego, w areszcie pozostanie były policjant, na którym ciążą najpoważniejsze zarzuty. Kolejna rozprawa - 13 grudnia.