Pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej i prokuratorzy odkryli na cmentarzu przy ul. Unickiej w Lublinie szczątki kolejnych ofiar komunistycznego reżimu. Historycy wrócili tu po raz trzeci w tym roku. Szukają szczątków osób zamordowanych na Lubelskim Zamku.

Niestety zarówno przy dzisiejszym miejscu prac jak i przy wczorajszych dwóch nie było przedmiotów, które umożliwiłyby jakąkolwiek identyfikację ofiar. Zwłoki trafią teraz do lubelskiego Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego. Placówka jako jedna z sześciu w Polsce, współpracuje z IPN-em przy identyfikacji szczątków zamorodowanych żołnierzy podziemia niepodległościowego.

Zlokalizowany nieopodal Zamku Lubelskiego cmentarz przy ul. Unickiej był dla aparatu terroru idealnym miejscem do ukrycia ciał ofiar. Wrzucone do cudzych mogił miały być zapomniane. Ich odnajdywanie to żmudna i wieloletnia praca.

To kolejne odkrycie zwłok pomordowanych przez aparat komunistycznego terroru właśnie na tym cmentarzu. W styczniu ujawniono ciała Mariana Pilarskiego ps. „Jar” i Stanisława Biziora ps. „Eam". W październiku zostali pochowani w kryptach Sanktuarium św. Antoniego w Radecznicy.

Archeolodzy i prokuratorzy INP wrócą na cmentarz przy ul. Unickiej wiosną. Z ich szacunków wynika, że mogą znajdować się tu szczątki nawet czterystu osób, które straciły życie na Lubelskim Zamku.