W 26 parafiach przygranicznych w województwie lubelskim i w Porcie Lotniczym Lublin modliło się tysiące wiernych. Ponad 10 tysięcy pątników przybyło do Kodnia.

Wierni przybyli na granicę, by zgodni z intencją organizatorów umacniać naród w wierze i wysłać jasny przekaz w świat. Uczestnicy modlitwy na granicę zanieśli osobiste intencje. Połączyła ich jednak modlitwa za Ojczyznę. Wielu pielgrzymów wybrało Sanktuarium Matki Bożej w Kodniu. Przyjechali głównie z naszego regionu, ale także z Podlasia i Mazowsza.

Obraz Matki Bożej Kodeńskiej powstał prawdopodobnie w VI wieku na zamówienie papieża Grzegorza I. Do Kodnia trafił najprawdopodobniej w 1530 roku. Miał zostać skradziony przez Mikołaja Sapiehę, który wymodlił przed nim uzdrowienie. Wierni nadal wierzą w cudowne właściwości obrazu.

Jak podkreślają duchowni, Polskę oplótł dziś różaniec. Ponadto wybór tej modlitwy wiąże się z uroczystościami Matki Bożej Różańcowej obchodzonymi w Kościele katolickim.

Inicjatorzy "Różańca do granic" spodziewali się ponad miliona uczestników w całej Polsce. W naszym regionie wierni modlili się w intencji Ojczyzny w 26. parafiach.

Różaniec dotarł także do granicy w Dorohusku i tej w centrum naszego regionu, czyli do Portu Lotniczego Lublin.