Choć ostatnia Tatarka ze Studzianki odeszła 11 lat temu, mieszkańcy wsi wciąż pamiętają o swoich sąsiadach, dbając między innymi o ich cmentarz. Trwają profesjonalne prace konserwatorskie, które mają przywrócić nagrobkom nekropolii dawny blask.

Epitafia na tych nagrobkach rozpoczynają się od muzułmańskiego wyznania wiary. Jednak spoczywają tu Polacy, wyznania muzułmańskiego. Tatarzy. Dawniej - sąsiedzi mieszkańców Studzianki na Podlasiu. To charakterystyczny sposób pochówku wyznawców islamu: dwa proste kamienie i ułożenie mogiły - jak w modlitwie - w kierunku Mekki. Od 9 lat cmentarzem opiekuje się stowarzyszenie mieszkańców. Wcześniej - przez lata niszczał.

Dachowało się tylko 170 nagrobków, choć mogił jest tu więcej. Od kilku dni na cmentarzu trwa porządkowanie i i badania gruntu. W poniedziałek rozpocznie się konserwacja nagrobków. Środki na ten cel pochodzą z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.