Lubelski IPN skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko byłemu zastępcy komendanta wojewódzkiego Milicji Obywatelskiej w Lublinie. Zarzuca mu, że wydając decyzje o internowaniach w 1981 roku, bezprawnie pozbawił wolności 18 osób. Aleksandrowi Ch. grozi do 10 lat więzienia.

Aleksander Ch. był zastępcą komendanta wojewódzkiego milicji obywatelskiej ds. SB w Lublinie w latach 1981-87. Zdaniem Instytutu, od 12 do 15 grudnia 1981 roku wydał decyzję o internowaniach 18 działaczy legalnej opozycji.

Wydając decyzje o internowaniach były milicjant powoływał się na dekret "O ochronie bezpieczeństwa państwa i porządku publicznego w czasie obowiązywania stanu wojennego" - choć ten akt nie został opublikowany i nigdy prawnie nie obowiązywał.

Śledztwo w tej sprawie toczyło się od 2005 roku. IPN gromadził dokumenty i zbierał relacje pokrzywdzonych. Przesłuchał też 81- letniego dziś Aleksandra Ch. Mężczyzna nie przyznał się do winy.

To kolejne zakończone śledztwo prowadzone przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Lublinie. W ubiegłym roku do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko Henrykowi K., byłemu komendantowi milicji w Chełmie. Jego decyzja o internowaniu dotyczyła 68 działaczy opozycji. Obecnie IPN prowadzi dwie kolejne sprawy dotyczące zbrodni komunistycznych.