Ceny malin są tak niskie, że nie pokrywają nawet kosztów produkcji. Zdaniem rolników, nie tylko susza jest temu winna, ale też polityka prowadzona przez poprzednie rządy. Teraz liczą na pomoc doraźną, ale też zabezpieczającą ich plantacje w przyszłości. Dziś w Lubelskiej Izbie Rolniczej odbyło się spotkanie mające na celu rozwiązanie tego problemu.

Tak źle juz dawno nie było. Produkcja owoców się nie opłaca. Cena malin w skupie oscyluje wokół 2 złotych 50 groszy. To poniżej kosztów produkcji twierdzą plantatorzy. Problem może jednak dotyczyć nie tylko malin.

Mimo, że na cenę może wpływać pogoda, a co za tym idzie jakość, to przyczyn tak tanich malin jest więcej. M.in. te zaniedbania zdaniem wojewody to problem który trzeba rozwiązać jak najszybciej. Plantatorom powinno się zagwarantować cenę minimalną, za którą będą sprzedawali wyprodukowane przed siebie owoce. Dziś cenę ustalają najczęściej prywatni przedsiębiorcy.

Spotkanie z wojewodą zorganizowała Lubelska Izba Rolnicza. wsrod innych poruszanych tematow była miedzy innymi walka z ASF i wykorzystanie środkow na ten cel.