Kilkaset osób wzięło udział w rajdzie Hieronima Dekutowskiego, pseudonim "Zapora". Głównie młodzież, ale byli też zagraniczni goście. Pokonali trasę z Bełżyc do Niedrzwicy Dużej, poznając po drodze miejsca i opowieści związane z Zaporą.

Takiej frekwencji w historii rajdu jeszcze nie było. Kilkaset osób w różnym wieku i z różnych miejscowości. Wśród uczestników rajdu pamięci im. majora Hieronima Dekutowskiego „Zapory” m.in. żołnierze obrony terytorialnej, ale także emerytowany major, który specjalnie na rajd przyleciał z Holandii.

19 –to kilometry rajd z Bełżyc do Niedrzwicy Dużej i niemal całodzienny marsz. To żywa lekcja historii, ale także okazja do uhonorowania bohaterskiego majora i przy okazji promocja Bełżyc, oraz okolicznych gmin. Organizowany po raz szósty rajd, nieprzypadkowo rozpoczyna się w Bełżycach. To właśnie na tych terenach „Zaporczycy” - czyli bohaterscy partyzanci byli wyjątkowo aktywni.

Jednym z patronów medialnych rajdu jest TVP 3 Lublin. Organizatorzy już zapowiedzieli kolejną, siódmą edycję za rok.