Z centrum Puław zniknął pomnik "Bolka i Lolka", a dokładnie pomnik "Bohaterom wspólnych walk o wyzwolenie Puław". Nazwy i symbole propagujące komunizm są usuwane z mapy regionu zgodnie z nową ustawą. Stary monument zamienił się w stertę gruzu, a urzędnicy i mieszkańcy szukają pomysłu na nowy pomnik w tym miejscu.

Pomnik o nazwie "Bohaterom wspólnych walk o wyzwolenie Puław" potocznie znany jako "Bolek i Lolek" bezpowrotnie znika z przestrzeni miasta. Od lat budził kontrowersje. Nic więc dziwnego, że demontaż od rana obserwowali mieszkańcy, w tym puławska młodzież.

W 1987 roku pomnik postawiła Miejska Rada Narodowa. Obowiązek usunięcia monumentu wynika z przepisów tzw. ustawy dekomunizacyjnej. O rozbiórkę pomnika od dłuższego czasu zabiegała część puławskich samorządowców. W sprawę zaangażował się tez m.in. poseł Krzysztof Szulowski. Był jednak problem ze stanem prawnym działki. Na mocy ostatnich decyzji służb wojewody lubelskiego teren należący do Skarbu Państwa czyli do starosty puławskiego został nieodpłatnie przekazany miastu.

W Puławach są już pierwsze pomysły na miejsce po Bolku i Lolku. Wśród nich jest budowa pomnika "żołnierza wyklętego", prawdopodobnie poświęconego majorowi Marianowi Bernaciakowi "Orlikowi".

Wykonawcę rozbiórki pomnika, jedną z puławskich firm wyłonił Zarząd Dróg Miejskich. Koszt prac to 14, 5 tysiąca złotych.