Członkowie Stowarzyszenia Emaus i Lubelskiego Centrum Wolontariatu zorganizowali dla osób bezdomnych posiłek pod gołym niebem. To tylko niewielki zakres codziennej działalności na rzecz osób samotnych, głodnych i potrzebujących. Z tego ciepłego posiłku skorzystało blisko 200 osób.

Dla nich to coś więcej niż ciepła zupa i kromka chleba. To pomocna dłoń wyciągnięta w trudnych chwilach i świadomość, że nie są sami. Takie niedzielne posiłki pod gołym niebem organizowane są przez cały okres jesienno-zimowy. Chętnych do pomocy nie brakuje.

To tylko jedna z form pomocy bezdomnym, udzielanej przez członków Wspólnoty Emaus. Wielu z nich tez kiedyś nie miało domu. Teraz tworzą nowy, wspólny dom, a o koce i ubrania dla bezdomnych apeluje Centrum Wolontariatu.

Z najnowszych danych wynika, że tylko w Lublinie może przebywać nawet 2 tys. osób bezdomnych.