Nawet 57 w Dorohusku i 40 w Hrebennem - po tyle godzin muszą czekać kierowcy ciężarówek z Ukrainy na wjazd do Polski. Koniec roku to zawsze gorący czas na granicy, ale tym razem po ukraińskiej stronie trwa remont. Ponadto - korek na granicy to efekt ożywionej wymiany handlowej.

W tym roku polsko-ukraińska wymiana handlowa osiągnie rekordowy wynik - jej wartość to 27 miliardów złotych. Ukraiński eksport wzrósł o 25 procent. To efekt obowiązującej umowy handlowej między Ukrainą a Unią Europejską.

Jednak międzynarodowa umowa jest ważne tylko do końca roku i wciąż oficjalnie jej nie przedłużono, dlatego eksporterzy starają się maksymalnie wykorzystywać czas gdy jeszcze obowiązuje. Dodatkowym problemem są remonty przejść po obu stronach granicy. Prace remontowe od pół roku trwają także po polskiej stronie. Mają zakończyć się przed świętami. Na tym jednak nie koniec. W przyszłym roku planowany jest remont przejścia Dorohusk-Jagodzin. Te prace mają pochłonąć nawet 80 milionów złotych. Zwiększą przepustowość przejścia o kilkadziesiąt procent. To ważne, bo przez przejście Dorohusk-Jagodzin odbywa się prawie połowa ruchu ciężarowego pomiędzy Unią Europejską a Ukrainą.