Funkcjonariusze lubelskiej policji, wspólnie z tutejszym wydziałem Prokuratury Krajowej, rozbili międzynarodową grupę przestępczą zajmującą się wyłudzaniem podatku VAT i praniem brudnych pieniędzy na wielką skalę. W sprawie aresztowanych jest już 24 osoby, w tym obywatele Rosji, Estonii i Ukrainy, którzy mogli narazić skarb państwa na stratę co najmniej 6 mln zł.

Jak ustalili policjanci, zarejestrowane w Polsce firmy dokonywały fikcyjnych transakcji. Podmiot, który był pierwszy w łańcuchu nielegalnego procederu, nie płacił należnego podatku, a ostatni dokonywał wywozu towaru poza Polskę. Korzystał przy tym z preferencji w postaci zerowej stawki podatku VAT i zwrotu podatku wynikającego z faktur zakupu. Towary krążyły tak w kolejnych karuzelach podatkowych.

Śledztwo w Polsce wszczęte zostało na podstawie ustaleń lubelskich policjantów, którzy zwrócili uwagę na jedno z biur rachunkowych działających w naszym regionie. Uwagę śledczych zwróciły bardzo duże obroty na rachunkach, sięgające 30 mln zł miesięcznie.

W tej sprawie w ostatnich dniach zatrzymano pięć osób; jedna zgłosiła się sama do prokuratury. Podejrzani to osoby zajmujące się oficjalnie działalnością gospodarczą. Jeśli prokurator udowodni im winę, mogą trafić do więzienia nawet na 15 lat.

Sprawa jest rozwojowa, śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.