W tym roku polsko-ukraińska wymiana handlowa powinna osiągnąć rekordowy poziom - 26, a nawet 27 miliardów złotych. Rynek powoli odbudowuje się po załamaniu, spowodowanym przez konflikt Ukrainy z Rosją. Jest jednak jeszcze dużo do zrobienia. Co wymaga poprawy, nie tylko w kontaktach gospodarczych, ale też naukowych i kulturalnych - o tym rozmawiali uczestnicy Forum Polska-Ukraina w Chełmie.

Chełmskiej podsrefie ekonomicznej przybyło 10 hektarów. Miasto chce wykorzystać swój potencjał i przygraniczne położenie, ale przedsiębiorcy zauważają trudności w prowadzeniu inwestycji. Są jednak postępy. W przyszłym roku ma zostać uruchomione wąskotorowe połączenie Warszawa-Lublin-Lwów. Od czerwca po szerokim torze kursuje szynobus z Chełma do Kowla. To oraz ruch bezwizowy ułatwia Ukraińcom pracę w Polsce.

Nasi przedsiębiorcy z zaciekawieniem i nadzieją patrzą na odbudowującą się ukraińską gospodarkę. W tym roku import towarów był o ponad 25 procent niż przed rokiem. To między innymi zasługa rozwijającego się na Ukrainie rolnictwa. Tym samym nasz region ma mniejszą nadwyżkę w wymianie handlowej wynosi niespełna 139 milionów złotych.

Oba kraje realizują także projekty w ramach programu Polska-Ukraina Białoruś. Do wykorzystania są jeszcze ponad 182 miliony złotych.