Wyprowadzki lokatorów chciał właściciel budynku, radny dzielnicy Kośminek. W styczniu tego roku sąd oddalił jego pozew w całości. Radny złożył apelację, dlatego sprawa ponownie trafiła na salę sądową. Wyrok jest prawomocny.

Kamienica przy ul.Skibińskiej 5 zmieniła właściciela w maju ubiegłego roku. Nabywca od razu nakazał lokatorom się wyprowadzić. Podniósł czynsz, chciał też odszkodowania. W końcu złożył do sądu pozew o eksmisję kilku osób. Wskazywał w nim brak uiszczania opłat i zły stan techniczny budynku. W styczniu sąd pozew oddalił. Teraz zmienił wyrok i nakazał opuścić lokal jednej z rodzin.

Sąd podkreślił, że w tej sytuacji właściciel mógł wypowiedzieć umowę najmu. Zastrzegł jednak, że lokatorzy mogą pozostać w kamienicy do momentu otrzymania od miasta lokalu socjalnego.

A to może potrwać. Sąd zmienił wyrok w części. W przypadku pozostałych rodzin właściciel wycofał pozew o eksmisję. W sprawę od początku zaangażowani byli członkowie Lubelskiej Akcji Lokatorskiej.

Mieszkańcy ul.Skibińskiej nie chcieli się odnosić do dzisiejszego rozstrzygnięcia. Wyroku komentować tez nie chciał właściciel kamienicy.