Rada Miasta Lublina nie zdecydowała dzisiaj, kto będzie jeździł bezpłatną komunikacją miejską. Projekt prezydenta w tej sprawie został wycofany z porządku obrad, a projekt klubu radnych PiS został zdjęty, choć radni PiSu byli temu przeciwni. W obu przypadkach chodzi o opinię związków zawodowych.

Na sesji nie zapadła decyzja o bezpłatnych przejazdach. Prezydent Lublina wycofał swój projekt, bo nie dotarły na czas wymagane trzy opinie związków zawodowych. W przypadku projektu klubu radnych PiS opinie związków były, ale koalicja PO-Wspólny Lublin zdecydowała o zdjęciu z porządku obrad wniosku radnych Prawa i Sprawiedliwości.

Jak tłumaczył dziś pełnomocnik Ratusza zadecydowały błędy proceduralne.

Oba projekty będą głosowane na listopadowej sesji rady miasta i się różnią. Projekt prezydenta, który wcześniej wysunęli radni klubu Wspólny Lublin zakłada zwolnienie z opłat za przejazdy komunikacją miejską uczniów do 15. roku życia.

Z kolei radni PiS poszli o krok dalej i chcą darmowych przejazdów dla młodzieży uczącej się do osiągnięcia 21. roku życia.

Oba projekty to też inne koszty dla budżetu miasta. Co mieszkańcy Lublina sądzą o obu pomysłach? To sprawdziło Centrum badawczego Flow, w którym udział wzięło 1011 osób. Z raportu wynika, że większe poparcie uzyskał tu projekt radnych PiS: 66 proc. głosów za i 34 proc. przeciw. Projekt prezydenta Lublina, popiera 59 proc. badanych, a przeciwnych jest 41 proc.