W Lublinie zainicjowano wspólny, międzynarodowy projekt badawczy dotyczący budżetu obywatelskiego. Zaangażowały się w niego państwa Grupy Wyszehradzkiej. Polska, Węgry, Czechy i Słowacja mają bardzo podobne doświadczenia transformacji ustrojowych i zbliżone w kwestii przemian społecznych. Dostępność narzędzi społecznego udziału w sprawowaniu władzy jest jednak w tych krajach na różnym poziomie.

W Lublinie mieszkańcy głosują na to, jak zagospodarowana zostanie niemała część budżetu miasta. Budżet obywatelski w stolicy regionu funkcjonuje od kilku lat. To jeden z najprostszych sposobów na zaangażowanie społeczeństwa w sprawowanie władzy.

Korzystanie z podobnych narzędzi w krajach Grupy Wyszehradzkiej jest zróżnicowane. Choć idea budżetu obywatelskiego jest szeroko promowana, nie wszyscy są świadomi możliwości, jakie to narzędzie daje.

Dlatego we wszystkich krajach Grupy Wyszehradzkiej ruszył właśnie projekt, który ma na celu wymianę doświadczeń między poszczególnymi krajami wspólnoty. Chodzi o to, aby wdrażać możliwie jak najlepsze rozwiązania dotyczące budżetu obywatelskiego. Projekt jest współfinansowany ze środków Międzynarodowego Funduszu Wyszehradzkiego.

Innym, najlepiej znanym narzędziem udziału społeczeństwa w sprawowaniu rządów są referenda. W Polsce do rozpisania referendum konieczna jest wola pół miliona osób. Na Węgrzech - 200 tys. Ostatnimi czasy temat referendum szczególnie żywy jest w Czechach.

Organizowana przez UMCS konferencja naukowa potrwa do piątku. Jednym z jej efektów ma być publikacja naukowa.