Mija 78. rocznica bombardowania Kraśnika. Pamięć 70 ofiar niemieckiego ataku na miasto uczcili uczniowie szkół, samorządowcy i mieszkańcy. O ofiarach bombardowania Lublina z 9 września 1939 r. pod pomnikiem Józefa Czechowicza mówili dziś literaci.

Bomby na Lublin Niemcy zrzucili nieprzypadkowo. Nie chcieli dać szansy wojskom na przeformowanie i stworzenie linii defensywy. Stąd też ewakuował się polski rząd przewożący rezerwy finansowe. Wśród ofiar bombardowania Lublina byli prezydent Torunia, urzędnicy i petenci Ratusza, a także słynny poeta - Józef Czechowicz. Zwykly dzień, który stał się jednym z najtragiczniejszych dla miasta.

W miejscu nieistniejącej już kamienicy przy pomniku poety od lat animatorzy z Ośrodka Brama Grodzka Teatr NN przypominają twórczość Józefa Czechowicza.

Niemcy zajęli Lublin 18 września - dzień po agresji sowieckiej. W początkach września z powodu hitlerowskiego bombardowania ucierpiał też m.in. Kraśnik. Niedaleko miasta zlokalizowane były obiekty przemysłowe Centralnego Okręgu Przemysłowego. W wyniku działań wojennych ucierpiała przede wszystkim ludność cywilna. Najtragiczniejszym okazał się ósmy dzień września. Z okazji święta w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny zgromadziły się tłumy wiernych z Kraśnika i okolic. Najwięcej bomb spadło na przedmieście Góry, ulicę Zaklikowską i Podwalną. Rocznicę tych tragicznych wydarzeń kraśniczanie uczcili po raz pierwszy. Była m.in. msza święta w intencji ofiar bombardowań i apele w miejskich szkołach.

Władze Kraśnika chcą, by rocznica bombardowań Kraśnika była obchodzona w podobny sposób co roku.