W ten weekend w Terespolu króluje teatr. Ale nie ten klasyczny. Sceną jest ulica, a artyści zamiast słowami porywają tańcem, sztukami kuglarskimi i pokazami ognia. Pomysłodawcy wydarzenia liczą, że dzięki niemu w ich mieście na stałe powstanie grupa teatralna z prawdziwego zdarzenia.

W ten weekend miejski park zamienił się w scenę, na której wystąpiły m.in. teatry z Warszawy, Lublina i Białej Podlaskiej. Terespol przygotował przedstawienie "Maciuś". Jest nadzieja, że dzięki takim wydarzeniom artystycznym w mieście na stałe pozostanie międzypokoleniowa grupa teatralna.

Mieszkańcy i turyści mogli oglądać ulicznych artystów także podczas spektakli po zmroku. Dni Teatru Ulicznego w Terespolu odbyły się po raz pierwszy. Pomysłodawcy wydarzenia chcieli urozmaicić ofertę kulturalną miasta i pokazać mieszkańcom niestandardowe formy teatralne. Impreza została dofinansowana ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu "Kultura Dostępna 2017". To jednocześnie część projektu "Będzie wreszcie teatr w mieście". W planach są też wyjazdy do teatrów, a jesienią prezentacja monodramów w Terespolu.