Są już pełne wyniki sekcji zwłok 25-letniej kobiety, zamordowanej przez Mateusza Ch. przy ulicy Bursztynowej. Ustalenia lekarzy świadczą o wyjątkowej brutalności sprawcy. Teraz prokurator czeka tylko na opinię biegłego lekarza, który określi czy Mateuszowi Ch. można przedstawić zarzut zabójstwa.

Nie ma żadnych wątpliwości, że Mateusz Ch. był wobec swojej partnerki wyjątkowo brutalny. Zadawał ciosy nożem i tłuczkiem do mięsa, ofiarę też dusił. To wszystko spowodowało zgon kobiety.

Po zabójstwie i próbie ukrycia zwłok Mateusz Ch. wyskoczył z 11 piętra. Przeżył i teraz jest pod całodobową kuratelą lekarzy i policjantów. Jest już przytomny i świadomy, ale czy to wystarczy do przedstawienia mu zarzutu zabójstwa? To oceni biegły lekarz, który na zlecenie prokuratury ma jak najszybciej wydać stosowną opinię.

Śledczy cały czas czekają na badania toksykologiczne Mateusza Ch. Ewentualne zażycie przez niego narkotyków czy dopalaczy będzie traktowane jako dodatkowa okoliczność obciążająca. Za zabójstwo może mu grozić nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.