Lubelski Komitet Obrony Demokracji i przedstawiciele opozycyjnych partii chcą odwołania wojewody lubelskiego Przemysława Czarnka. W tej sprawie pikietowali przed Urzędem Wojewódzkim.

Chodzi o udział wojewody w Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, który był współorganizowany przez ONR. Wojewoda był dziś na zaplanowanym wcześniej urlopie, a w przesłanym oświadczeniu pisze, że nie rozumie dlaczego KOD i inni uczestnicy tego protestu kwestionują jego prawo do wolności słowa.

Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych z końca lutego organizowały między innymi Towarzystwo Gimnastyczne Sokół, Korporacja Akademicka Astrea Lubliniensis, oraz ONR. Protestujący zarzucają wojewodzie wspieranie tej organizacji. Wojewoda zaprzecza.

"Mój udział w marszu – w tym roku i poprzednich latach – nie oznaczał z całą pewnością mojego zaangażowania na rzecz ONR, ale był formą oddania czci i upamiętnienia wielkich bohaterów i patriotów – Żołnierzy Wyklętych." To fragment oświadczenia wojewody, który zaplanował urlop, zanim KOD zapowiedział manifestację.

Ponad 40 uczestników manifestacji domagało się wygaszenia mandatu wojewody.

Protestujący zbierają podpisy pod listem do Szefa Rządu ws. odwołania Przemysława Czarnka z pełnionej funkcji. Całe oświadczenie wojewody w tej sprawie dostępne jest na stronach Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego.