To może być przełom w walce z chorobą Alzheimera. Jedna kropla krwi wystarczy, by zdiagnozować i podjąć walkę z chorobą. Nad nowatorskim rozwiązaniem pracują naukowcy z Politechniki Lubelskiej i Uniwersytetu Medycznego. Trwają prace nad prototypem urządzenia, które może wprowadzić rewolucję na polskim rynku medycznym.

Droplet to wynalazek, który zmieni sposób diagnozowania choroby Alzheimera. Na Politechnice Lubelskiej trwają prace nad prototypem urządzenia, które za pomocą jednej kropli krwi będzie w stanie określić wczesne stadium choroby. Lubelscy naukowcy założyli, a następnie potwierdzili badaniami, że właściwości krwi u osób z chorobą Alzheimera znacznie różnią się od tych, które cechują osoby zdrowe.

Jeden Droplet zastąpi więc pięć urządzeń. Badanie będzie nieinwazyjne i będzie mogło być stosowane na szeroką skalę: w labolatoriach, szpitalach i innych placówkach zdrowia. Projekt to efekt wspólpracy naukowców i biznesu.

Choroba Alzheimera jest jedną z głównych przyczyn otępienia w podeszłym wieku. Przyczyna choroby do dziś jest medycynie nieznana. Droplet ma szansę diametralnie zmienić podejście do jej diagnozowania, ale też wychwycenia i leczenia pierwszych symtomów choroby. ­