Dwóch mieszkańców Włodawy nielegalnie rozsyłało sygnał dwóch cyfrowych platform telewizyjnych. Proceder ułatwiał im fakt, iż prowadzili firmę internetową. Z ustaleń śledczych wynika, że działali tak od kilku lat. Sprawa jest rozwojowa, a policjanci nie ukrywają, że zapukają również do drzwi tych włodawian, którzy korzystali z kradzionego sygnału.

42-latek i 43-latek prowadzili firmę internetową. Policjanci twierdzą, że legalny biznes miał odwrócić uwagę śledczych od niezgodnej z prawem dystrybucji sygnału. Klientom oferowali dostęp do kanałów dwóch płatnych platform. Problem w tym, że nie mieli wykupionej licencji.

Policjanci zabezpieczyli sprzęt: serwery, za pomocą których rozsyłano sygnał do klientów, laptopy, routery i dowody na nielegalną działalność - potwierdzenia przelewów od klientów, do których policja również ma zamiar się zgłosić.

Za rozsyłanie sygnału płatnych kanałów telewizyjnych bez licencji grozi do trzech lat więzienia. Korzystanie z niego również jest karalne.