Wygaszanie gimnazjów to DEforma edukacji - tak mówiła dziś w Lublinie była minister edukacji narodowej w rządzie Platformy Obywatelskiej Joanna Kluzik-Rostkowska. Podobnie wypowiadał się prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz. Ich zdaniem reforma jest niepotrzebna, a jej skutki będą negatywne - dla uczniów, dla nauczycieli i dla samorządowców.

Zdaniem uczestników spotkania podstawa programowa jest pisana w sposób chaotyczny, co będzie skutkować m.in. brakami w edukacji na temat średniowiecznej historii Polski. Wygaszenie gimnazjów ma zdaniem Joanny Kluzik-Rostkowskiej sprawić, że w 2019 r. dzieci z obecnych szóstych klas szkół podstawowych i pierwszych klas gimnazjów spotkają się w szkołach licealnych, które wówczas będą musiały przyjąć dwukrotnie więcej uczniów niż zazwyczaj.

Platforma Obywatelska chce ogólnopolskiego referendum w sprawie reformy edukacji. Z kolei Związek Nauczycielstwa Polskiego na 31 marca zapowiada strajk pracowników placówek oświatowych. W województwie lubelskim ma objąć około 20 procent szkół.