Centralne Biuro Śledcze Policji w Lublinie zatrzymało pięć osób, podejrzanych o działanie w zorganizowanej grupie przestępczej. Zatrzymani handlowali sterydami anabolicznymi i farmaceutykami niewiadomego pochodzenia. Jak ustalili śledczy, wprowadzili do obrotu specyfiki o łącznej wartości ponad 4 mln zł. Sprawą zajmuje się Prokuratura Krajowa w Lublinie.

Grupa sprowadzała anaboliki z Hong-Kongu, Grecji, Mołdawii, Rumunii, Litwy, Słowacji i Anglii. Potem sprzedawała je m.in. przez internet w Polsce i krajach ościennych. Śledczy zatrzymali pięć osób z województwa lubelskiego i Warszawy. Wśród nich jest lider grupy oraz pracownik urzędu pocztowego.

Podczas akcji, policjanci zabezpieczyli też 50 telefonów komórkowych i porsche. Członkowie grupy sprzedawali też m.in. środki na potencję. Lekarze i farmaceuci przestrzegają przez zakupem produktów leczniczych niewiadomego pochodzenia, zwłaszcza w sieci.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty kierowania lub działania w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy, poświadczenia nieprawdy i naruszeń Ustawy Prawo Farmaceutyczne. Zostali tymczasowo aresztowani. Grozi im do 15 lat więzienia.