Otrzymali od kilkudziesięciu tysięcy do milionowych kwot. Ponad 40 przedsiębiorców z Lubelszczyzny będzie mogło stworzyć w swoich firmach zaplecze badawczo-rozwojowe. Umożliwi im to dotacja otrzymana z Regionalnego Programu Operacyjnego. Dziś podpisane zostały pierwsze umowy, ale do końca roku będzie ich znacznie więcej. Za pośrednictwem Lubelskiej Agencji Wspierania Przedsiębiorczości trafi do przedsiębiorców w ciągu dwóch miesięcy miliard 200 tysięcy złotych.

Z dotacji skorzysta m.in. lubelskie laboratorium badań materiałowych. Tutaj sprawdzana jest jest wytrzymałość, jakość czy skład chemiczny paliw, metali i ich stopów. Teraz przybędzie dodatkowy sprzęt.

Firm w regionie, które dziś podpisały umowy dotyczące dofinansowania w infrastrukturę badawczo-rozwojową jest więcej. Reprezentują różnorodne branże, ale każda ma ambitne plany wykorzystania takiego zaplecza.

Do Lubelskiej Agencji Wspierania Przedsiębiorczości napłynęło 66 wniosków od przedsiębiorców, z czego 42 uzyskały dotacje. Są wśród nich duże przedsiębiorstwa i małe firmy. Zdaniem Macieja Manieckiego - szefa Rady Przedsiębiorczości Lubelszczyzny, taki rodzaj finansowania firm, które wchodzą w porozumienia z uczelniami może pomóc w komercjalizacji wynalazków. Przykładem jest odkrycie przez naukowców Uniwersytetu Medycznego tzw. sztucznej kości, która wciąż nie trafiła na medyczny rynek.

Dziś podpisano umowy na blisko 54 milionów złotych dofinansowania. Lubelska Agencja Wspierania Przedsiębiorczości zapowiada, że do końca tego roku ogłoszonych zostanie 7 konkursów dla przedsiębiorców. Trwają prace nad przyspieszeniem i ułatwieniem procedur związanych ze składaniem wniosków.