W skrzyniach i klatkach, bez dostępu do światła i powietrza, bez właściwej opieki weterynaryjnej - w takich warunkach były przetrzymywane psy w jednym z gospodarstw w gminie Wohyń. Na dodatek właściciel posesji prawdopodobnie nielegalnie sprzedawał psy, m.in. w internecie. Dramat czworonogów udało się przerwać dzięki interwencji Fundacji na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE.

Wszystko zaczęło się od anonimowego zgłoszenia o nielegalnej hodowli i złym traktowaniu zwierząt w gminie Wohyń. Na miejscu wolontariusze fundacji zastali koszmar. Poza psami przetrzymywanymi w strasznych warunkach na posesji były też młode byki w opłakanym stanie. W interwencji brali udział lekarze weterynarii, przedstawiciele gminy i policja.

Wolontariusze odebrali z gospodarstwa bydło oraz 20 psów. Część z nich trafiła do kliniki weterynaryjnej. Te w lepszym stanie znalazły domy tymczasowe.

Policjanci ustalają okoliczności sprawy, w tym, czy doszło do popełnienia przestępstwa. Sprawdzają też, czy właściciel gospodarstwa nielegalnie sprzedawał zwierzęta.

Opiekunowie zwierząt proszą o pomoc. Przyda się karma, koce, wsparcie finansowe.